Oddział Wrocławski OWP złożył kwiaty w rocznicę wybuchu Stanu Wojennego pod pomnikiem Ofiar Stalinizmu. Dziś, w dobie manipulujących mass-mediów mało kto chce pamiętać walczących o wolność. Grupa niezłomnych oddała im hołd pod pomnikiem. Innych to nie interesuje. Można by rzec, że aż słychać wołanie zza grobów - po cóż tyle krwi przelanej...skoro następne pokolenie nie potrafi tego docenić...
Niestety ale zbrodniarze stanu wojennego bezkarnie żyją sobie w Polsce. Naszym obowiązkiem jest pamiętanie o ofiarach komunistycznego systemu. Bo w nas nadzieja, że pamięć o Ofiarach Stanu Wojennego nigdy nie zaginie.
Tylko nikczemne i złośliwe indywidua lub absolutni głupcy mogą porównywać nacjonalizm polski z charakterystycznym nacjonalizmem niemieckim lub czarnosecinnym rosyjskim. Nacjonalizm polski nie tuczył się nigdy cudzą krwią i łzami, nie smagał dzieci w szkołach, nie stawiał pomników katom. Zrodził się z bólu, największej tragedii dziejowej. Przelewał krew na rodzinych i na wszystkich innych polach bitew, gdzie tylko chodziło o wolność. (...) Wypisał na swych chorągwiach najszczytniejsze hasła miłości, tolerancji, oswobodzenia ludu, oświaty, postępu. Henryk Sienkiewicz List Polaka do ministra rosyjskiego