Start
Menu serwisu
Start
Artykuły
Nasz ruch
Bojkotuj!
Forum
Czat
Polecamy
Oglądaj
Linkownia
Kontakt
Dodaj do ulubionych

Nowości
Licznik odwiedzin
566410
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Komunikat inicjatywy środowisk niepodległościowych
Dnia 20 lutego w godzinach 11.00 do 16.00 działacze Obozu Wielkiej Polski wzięli udział w kolejnym zebraniu integracyjnym zorganizowanym przez Porozumienie Organizacji Niepodległoœciowych i Patriotycznych oraz Stowarzyszenie Narodowe im. Romana Dmowskiego. Spotkanie miało miejsce w siedzibie Ligi Polskiej, organizacji narodowo-patriotycznej z którą współpracujemy.

Dokładne informacje na temat inicjatyw PONiP
Porozumienia Organizacji Niepodległoœciowych i Patriotycznych
71-246 Szczecin ul. Benesza 14/4
Tel Fax. 91 43 93 572





Liczba komentarzy (6) - Dodaj swój komentarz do tego artykułu...

< Poprzedni   Następny >

komentarze

Dobrze by było jak więcej młodych przychodziło na takie spotkania żeby przetrwała ciągłość idei katolickiego narodu polskiego a żeby ta idea była dla nich atrakcyjna i się z nią utożsamiali.

Napisał Damian, dzień 02/25/2010 o 07:08

Inicjatywa potrzebna - w dzisiejszych czasach. Ale czekam na taki dzień gdy do podobnych rozmów zasiądzie OWP - ONR - MW -NOP - i inni.

Napisał Janusz OWP, Strona domowa http://narodowa.tnb.pl/news.php dzień 02/25/2010 o 19:59

Może raczej bez NOP obserwując ich niewątpliwe zaangażowanie we wspieraniu nazizmu w Niemczech nie widzę ich przy wspólnym stole narodowych rokowań .
Raczej w zakładzie dla obłąkanych .
ONR i MW bardzo chętnie bardzo mili i sympatyczni młodzi ludzie mam wielką przyjemność znać niektórych z nich

Napisał gnida dworska, dzień 02/25/2010 o 22:05

Niezwykle ważna inicjatywa prowadząca w przyszłości do połączenia organizacji narodowych .

Napisał Józef, Strona domowa http://jozefczerski.pl dzień 02/27/2010 o 14:09

Przekazuję, z własnego archiwum, dla celów informacyjnych, list ś.p. płk. Adama Krajewskiego z dnia 5-6 listopada 1992 skierowany do Przemysława GÓRNEGO  ówczesnego przewodniczącego Komisji Zjednoczeniowej Ruchu Narodowego. Można nazwać go TESTAMENTEM ZJEDNOCZENIOWYM

W pracach zjednoczeniowych warto także przeanalizować także poglądy inne dokumenty PRN z lat 1989-1991, w tym :
- TESTAMENT POLITYCZNY Jana Ostoi-Matłachowskiego odczytany przeze mnie w Mowie Pogrzebowej nad Jego grobem w październiku 1989 r. a opublikowanym Jestem Polakiem Nr 3-4 z 1992 r. (tytuł przekazałem w 2008 r. NOP Adama Gmurczyka).
- Memoriał odrodzonego Polskiego Ruchu Narodowego z dnia 28.01.1989 r. (jest w posiadaniu Mariana Barańskiego),
- Analiza przebiegu uchwał RN SN w dniu 31.03.1990 r. p.t. Zamach pogrobowców (Wszechpolak Nr 2 z 31.03.1991 r. Nie mylić z bezdebitowym organem MW (nie mają rejestracji) wydawanym bez mojej zgody).
- A,B,C Polityki  Wybór myśli Romana Dmowskiego (Gazeta Polska Nr 1-2 z 1992 r. - tytuł przekazałem w 1993 roku Piotrowi Wierzbickiemu i Tomaszowi Sakiewiczowi).

Aby doprowadzić do rzeczywistego ZJEDNOCZENIA, należy najpierw przeanalizować dotychczasowe sukcesy w tym zakresie, sformułować koncepcję i program. Mogą w tym pomóc także myśliciele - DINOZAURY PRN.
Warszawa, 19.03.2010-03-19
Edward Mastej

TESTAMENT Adama Krajewskiego


Szanowny Panie!

Skierował Pan do Narodowej Demokracji szereg listów, w związku z Pana działalnością zjednoczeniowa. Koledzy polecili mi odpowiedzieć na nie, naświetlając całość zagadnienia. Czynię to jednak, niczego sobie nie uzurpując, pod symbolem Konwentu Seniorów Polskiego Ruchu Narodowego, który podjął 8 lipca 1898 r. najpoważniejszą próbę zjednoczeniową, a do której to próby nie włączyły się, a nawet zwalczały posuwając ię do oszczerstw, środowiska stanowiące trzon Sejmiku Zjednoczeniowego Ruchu Narodowego.

Jeśli spojrzymy na dzieje Obozu Narodowego, rozbicie czy brak jego jedności wystąpił w latach 1905-1913 oraz zaznaczył się mocno w drugiej połowie lat 30-tych, a towarzyszył mu w okresie wojennym, tak w kraju, jak i poza krajem. W dużym stopniu powodem tego rozbicia nie były względy ideologiczne lecz polityczne i taktyczne: forma walki o niepodległość czy też stosunek do rządzących elit sanacyjnych. Dopiero po śmierci Romana Dmowskiego nałożyły się na to rywalizacje o charakterze dziedziczenia podbudowywane rożnymi uzasadnieniami ideologicznymi. Wspomnijmy o dziejach prób zjednoczeniowych po 1945 roku.

W 1947-ym roku spotkałem w Londynie Jana Matłachowskiego i po kilku rozmowach postanowiliśmy wszcząć działalność na rzecz doprowadzenia do jedności Ruchu Narodowego, wypracowania nowoczesnych założeń ideowo-programowych dla SN i ta współpraca przetrwała aż do śmierci Jana, w Londynie oraz po powrocie Jana w 1961 roku do Polski. Do moich obowiązków należało, między innymi zadaniami, dostarczanie niezbędnej pomocy finansowej i informacji dotyczących światowej sytuacji politycznej i cywilizacyjnej. Stąd me regularne wielokrotne przyjazdy do Polski w okresie 1961-1985 a z których korzystały również władze emigracyjnego SN zwłaszcza dla przesyłki pomocy finansowej, prasy i książek dla wybranych środowisk w Polsce.

W okresie 1961-1985 wziąłem udział w 11 spotkaniach zjednoczeniowych organizowanych przez Jana Matłachowskiego, w których brali udział również krajowi i emigracyjni działacze SN. W latach 1985-1988 zorganizowałem, w porozumieniu z Janem Matłachowskim trzy spotkania czołowych działaczy Ruchu Narodowego celem zjednoczenia wysiłków na rzecz odbudowy SN.. Nasze prace zjednoczeniowe oparte były o następujące zasady:

1) otwartość na wszelkie odcienie Ruchu Narodowego i wzajemne uzupełnianie się czyli koncepcja zbliżona do tej jaką wypracowali twórcy Ligi Narodowej Jan Ludwik Popławski, Zygmunt Balicki i Roman Dmowski;
2) uznanie polskich wartości uniwersalnych jako podstawy ideologicznej integrującej Naród Polski;
3) konieczność zmian polskiej umysłowości elit politycznych, wojskowych, kulturowych i społecznych;
4) nadanie polskiemu nacjonalizmowi cech zgodnych z państwem cywilizacji łacińskiej wg prof. Feliksa Konecznego, prof. Feliksa Młynarskiego ora Adama Doboszyńskiego na których to myślicieli często powoływali się polscy Narodowcy a w praktyce odrzucali, i odrzucają, ich wskazania.

W wyniku tych prac zjednoczeniowych doszło w okresie 1985-1991 do poczynań organizacyjnych, mających na celu powstanie jawnego ZJEDNOCZONEGO SN. Jest rzeczą charakterystyczną, że brali w pracach tych czołowi działacze, którzy są dziś we władzach wszystkich zasadniczych ugrupowań narodowych. List ta chronologicznie przedstawia się następująco:

- Na wiosnę 1988 roku grupa Narodowców opanowała swą pierwsza po wojnie organizację zarejestrowaną. Pomimo wysiłków inne grupy, mając płaszczyzną legalnego działania, nie przystąpiły do tej organizacji  Towarzystwa Kultury Moralnej.
- W maju 1988 roku z inicjatywy Obywatelskiego Komitetu Rocznicowego i Upamiętniania (stowarzyszenie zwykle) w związku z 50-leciem śmierci Romana Dmowskiego i 70-lecia Traktatu Wersalskiego powołano kilkudziesięcioosobowy Komitet, jako płaszczyzną integracji rożnych środowisk narodowych.
- W listopadzie 1988 roku, z inicjatywy środowiska Komitetu Samoobrony Polskiej utworzono Stowarzyszenie Narodowe im. Romana Dmowskiego. Większość grup narodowych zdystansowała się do tej inicjatywy mając w pamięci oszczerczą publikację w Glosie Polski z 1982 o którą posądzano grupę KSP.
- W styczniu 1989 roku większość środowisk zdystansowało się od Memoriału z dn. 28.01.1989 r. w sprawie odrodzenia Polskiego Ruchu Narodowego, w którym zapowiedziano reaktywowanie SN  twierdzili Jeszcze nie czas. Gdy lewica była już przygotowana do przejęcia władzy od PZPR...
- 14 lutego 1989 roku podjęto najpoważniejszą inicjatywę, na wniosek Mariana Barańskiego. tworząc Radę Środowisk Narodowych, która z kolei w kwietniu podjęła dalsze kroki zjednoczeniowe tworząc Narodowy Komitet Wyborczy oraz w czerwcu podjęła inicjatywę reaktywowania SN. Od tych dwóch ostatnich prób zdystansował się pomysłodawca RŚŃ  M.Barański;
- W okresie od 8 lipca do 18 listopada 1989 r. podejmowano kilkadziesiąt prób zjednoczeniowych w ramach reaktywowanego Sn. Większość środowisk, a ważyły się wówczas losy SN bo nie opanowała go jeszcze grupa PRON, nie tylko zdystansowała się lecz nawet szkodziła lub nadal twierdziła jeszcze nie czas.
- Gdy w marcu 1990 roku Komitet Główny podjął próbę zjednoczenia krajowefgo i emigracyjnego SN, grupa Ojczyzny (o rodowodzie PRON) dokonala zamachu stanu w SN. Jakże wówczas, dla realizacji idei zjednoczeniowej, były potrzebne w SN środowiska SN-Szczerbiec, Słowa Narodowego czy Instytutu Historycznego im. Romana Dmowskiego...
- Gdy w II połowie 1990 roku Narodowa Demokracja podjęła próbę unarodowienia Chrześcijańskiego Ruchu Obywatelskiego powstałego na platformie walki z wpływami lewicy laickiej, życzliwym poparciem Antoniego Macierewicza Wiesława Chrzanowskiego, większość środowisk narodowych zdystansowała się od tej inicjatywy a liderzy wydali zakaz działania w ChRO. Dziś, być może, SN miałby swą reprezentację w Parlamencie, a działacze wyszli by z endeckiego getta...
- W końcu, gdy Narodowa Demokracja, w porozumieniu z emigracyjnym SN, w październiku 1990 r. podjęła próbę zorganizowania Komitetu Organizacyjnego Spotkań i Konferencji STRONNICTWO NARODOWE poza Krajem  POLSKI RUCH NARODOWY w Kraju, inicjatywę którą poparło ok. 3000osob, liderzy grup narodowych nie tylko nie włączyli się, ale utrudniali. Niektórzy (i to z walczących z sobą grup) stosowali, w swych prywatnych kontaktach z Londynem. Metody graniczące z oszczerstwami pod adresem moim i moich kolegów.

Jak więc widać, do prób zjednoczeniowych, dochodziło już wiele razy lecz do rzeczywistego ZJEDNOCZENIA nie doszło nigdy. Spotykaliśmy się po to aby się zjednoczyć, a rozstawaliśmy aby dzielić i mieć do siebie kolejne urazy.

Analizując przyczyny tego rozchodzenia się, wyraźnie rzuca się w oczy, że tkwią one w nas samych. W nas są siły rozbijające, rozdzielające nas a nie w tym że działają agentury obce, aktywiści PZPR  jak to niektórzy z nas twierdzą. Tymi siłami rozbijającymi jest atmosfera w Ruchu Narodowym, atmosfera podejrzeń, pomówień; granicząca z atmosferą oszczerstw. Te siły złe w nas tkwiące, nas rozdzielające są m.in. następujące:

1. Głupota i nieumiejętność działania. Historycy zgodnie twierdzą, że głupota jest jedną z największych sił politycznie negatywnych.
2. Zarozumiałość: Ja jestem jedynie czystym, prawdziwym, idealnym, wiarygodnym Narodowcem  jest to GRZECH PYCHY.
3. Zazdrość i zawiść wobec innych bardziej zdolnych czy popularnych. Wiąże się z tym kult kombatanctwa, zasług i niekompetencji. Można np. być zasłużonym ale nie mieć za grosz kwalifikacji prezesowskich, można być wybitnym ideologiem oraz zerem politycznym itd.
4. Skostniałe spojrzenie na świat, Europę, Polskę i nacjonalizm polski. Gdyby twórcy LN mieli takie spojrzenie, nie powstał by potężny Obóz Narodowy.
5. Brak zrozumienia ducha i istoty głębi myśli i działań R.Dmowskiego, a dominujący talmudyzm...

Te wybrane spostrzeżenia dotyczą też wielu działaczy narodowych z emigracyjnego SN, aczkolwiek ich zachowanie i poglądy wydają się tak krańcowo rożne od większości środowisk narodowych q kraju. Wydaje się, że u współczesnych Narodowców, jak w soczewce skupiają się tak wady charakteru Polaków, jak i też zalety. Nadmiar zalet, w normalnym życiu staje się też wadą...

I na zakończenie, dlaczego ja osobiście i Narodowa Demokracja nie chce włączyć się do Pana cennej i pożytecznej inicjatywy zjednoczeniowej?

Proszę Pana, po prostu nie chcemy swymi osobami przeszkadzać. I ja i moi koledzy z władz ND byli przez szereg działaczy, w tym biorących udział w Sejmiku a więc z którymi Panu przyszło współpracować, zochydzeni, oczernieni, pomówieni o wszystko co jest możliwe, powoływani do władz a potem usuwani, zaocznie, pocztowo bez jakiejkolwiek rozmowy wyjaśniającej, a więc przy zastosowaniu metod sprzecznych z cywilizacją łacińską a typowych dla turańskiej  w formie przypominającej sądy kapturowe i to w dodatku pod nieobecność winnego. Nie chcemy już tego nigdy przeżywać a Panu przeszkadzać w pracy nad zjednoczeniem. Nie podnosząc w tym miejscu względów koncepcyjnych i politycznych o których piszę wyżej, w tym miejscu podkreślam względy etyczno-moralne. Zgadzam się z następującym sformułowaniem Pana Mariana Barańskiego  jednego ze zwolenników tego Sejmiku, a wyłożonych w art. Wokół idei zjednoczenia Ruchu Narodowego (Glos Narodu nr 6 z listopada 1992 r./:

Oczywiście, każdy może się nawrócić i starać się naprawić swoje winy. Jednak musi się to stać tak jak na spowiedzi: najprzód więc rachunek sumienia, potem wyznanie grzechów i żal za nie, wreszcie zadośćuczynienie za wyrządzone krzywdy. Inaczej można podejrzewać, że nawrócenie jest formalne, pozorne tylko...

Mam tu na myśli, oczywiście, działania. I można, w tym przypadku, odstąpić od innego żądania w.w Pana: ...każdy kto mu szkodził, zgodnie z zasadą sprawiedliwości, jedną z zasad kardynalnych, powinien ponieść karę.

Każdy prawdziwy chrześcijanin, w ty, przede wszystkim katolik, powinien rozpocząć stosowanie tej reguły od siebie, aby nie popaść w grzech pychy!

Życzymy Panu, a piszę to w imieniu własnym i moich kolegów, aby Sejmik zapoczątkował prawdziwe zjednoczenie Ruchu Narodowego.

Za Pana pośrednictwem przesyłam także pozdrowienia wszystkim uczestnikom, Sejmiku, podpisując się pod funkcją którą pełniłem  jako symbolu prac zjednoczeniowych z lat 1988-1990, a które, niestety, zostały politycznie zmarnowane...

02-784 Warszawa, ul. X.Dunikowskiego 10 m.52

SEKRETZRZ
Konwentu Seniorów
Polskiego Ruchu Narodowego
ADAM KRAJEWSKI

Napisał Adam Krajewski & Edward Mastej, Strona domowa http://edward.mastej@onet.eu dzień 03/19/2010 o 13:18

Edward Mastej, którego znam z czasów rejestracji w 1990 roku stronnictwa Narodowa Demokracja (byłem współzałożycielem, razem z Adamem Krajewskim), przekazał  jak pisze .Gazetę Polską. Tomaszowi Sakiewiczowi, który reprezentuje poglądy sprzeczne z ideą narodowo-demokratyczną. Przecież ta gazeta specjalizuje się w lustracji (na widelec biorąc gen. Jaruzelskiego), uderzając na oślep. To samo dotyczy spraw Wschodnich czyli stosunek do Rosji. Dlaczego Pan, Panie Edwardzie, przekazał go tym nawiedzonym lub prowokatorom?
W celu uniknięcia nieporozumień, jeśli chodzi o stosunek do lustracji, w 1989 roku miałem 18 lat, a w 1990 roku byłem szeregowym żołnierzem WP.

Napisał Darek, dzień 04/06/2010 o 15:48

 1 
Strona 1 z 1 ( 6 komentarze )
©2006 MosCom

Dodaj swój komentarz do tego artykułu...Komunikat inicjatywy środowisk niep... ...

Wpisz komentarz poniżej.

Imię (wymagane)

E-Mail (optional)
Twój e-mail nie będzie wyświetlany na stronie - to informacja od administratora
Strona domowa

Komentarz (wspiera) [BBcode]

 
Imieniny
9 Września 2010
Czwartek
Imieniny obchodzą:
Augustyna,
Aureliusz, Dionizy,
Gorgoncjusz, Pimen,
Piotr, Sergiusz,
Sobiesąd, Ścibor,
Ścibora
Do końca roku zostało 114 dni.
Sonda
Cytat
Ten, kto nie pamięta przeszłości, będzie skazany na to, że ją przeżyje powtórnie.
George Santayana
Gościmy
Aktualnie jest 16 gości online