foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Dnia 11 listopad 2013 roku to szczególny dzień dla Obozowiczów . Szczególny dzień związany z Niepodległością Polski a zarazem hołd oddany Romanowi Dmowskiemu, który szczególnie przyczynił się do świętowania przez nas dziś Święta Niepodległości. Przypomnijmy że Roman Dmowski 29 stycznia 1919 roku wygłosił na posiedzeniu Rady Dziesięciu, 5-godzinne exposé dotyczące całości polskich żądań. Zdaniem niektórych komentatorów, zaimponował słuchaczom umiejętnością improwizacji, logiką wywodu i znajomością tematu. W trakcie konferencji działalność Dmowskiego, równolegle z działaniami powstańczymi i wojennymi w kraju, odegrała kluczową rolę w kształtowaniu granic Polski.

 

Roman Dmowski domagał się włączenia do Polski, oprócz otrzymanych i wywalczonych terenów, całego Górnego Śląska, Pomorza Nadwiślańskiego z Gdańskiem, Warmii i Mazur, Litwy, wschodniej Białorusi, zachodniego Polesia, zachodniego Podola, Wołynia i Żytomierszczyzny. Niestety, sprawy potoczyły się inaczej.

Obóz Wielkiej Polski tak jak co roku stawił się na obchody Święta Niepodległości w różnych częściach Polski.  W Krakowie o 17.00 Oddział Małopolskiego Obozu Wielkiej Polski pojawił się na Placu Wolnica, gdzie narodowcy w liczbie dwóch tysięcy, spotkali się by uczcić Święto Niepodległości. Organizatorem w tym roku było Narodowe Odrodzenie Polski Oddział Małopolski.

Pochód ruszył z zapalonymi pochodniami ulicami Krakowską – Grodzką, przez Rynek Gł. – Floriańską na Plac Matejki gdzie odbył się Wiec Niepodległościowy. Podczas przemarszu skandowano: ‘’Nadchodzą, nadchodzą Nacjonaliści’’, ‘’ Polska dla Polaków ‘’, ‘’ Roman Dmowski odnowiciel Polski ‘’, ‘’ Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę ‘’, ‘’ Cześć Bohaterom – Żołnierzom Wyklętym ‘’.

W trakcie pochodu niepodległościowego udało się rozprowadzić kilkadziesiąt ulotek OWP.

Kazimierz Juszczyk

Zbigniew Romanowski

Janusz Mucha

Komentarze obsługiwane przez CComment

Geremek jest poza wszystkim polskim Żydem, więc dlaczego miałby szczególnie kochać nacjonalistów (...) kluczowym czynnikiem w postawie Michnika było żydowskie pochodzenie. O czym krytycy Michnika boją się mówić otwarcie, a o czym oni mówią wprost. Żydowskie pochodzenie Michnika skłaniało go do widzenia prawicy w kategoriach ONRowskiej bojówki tworzącej ławkowe getta na uniwersytetach. Dla Żyda (...) jakim jest Michnik, odradzanie antysemityzmu byłoby klęską. Był gotów wejść w pakt z diabłem, żeby odrodzenie takiej prawicy zahamować (...) Michnik boi się endecji bardziej niż komunistów (...) No i Borowski jest ze starej żydowskiej i komunistycznej rodziny, co może mu utrudnić drogę do "szefostwa".
Jan Maria Rokita Alfabet Rokity, Kraków 2004